Jeszcze jeden dzień
Jeszcze jeden dzień
przeleje się mgłą przez palce,
jeszcze jeden dzień
przekwitnie ścięty
porannym przymrozkiem,
jeszcze jeden krotki,
a w nim tyle chwil,
sekund i westchnień
zastygnie w pamięci.
Jeszcze jedno lato
odjedzie w przeszłość
na lawecie Boga,
a ja coraz więcej
dojrzałych doświadczeń
zgromadzę w koszyku serca,
by być bogatszym
o to co jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz