Wszystko, co jest, jest snem. Wszystko jest tylko obrazem w wyobraźni Boga. Nic, tak naprawdę nie istnieje. To, co widzimy to tylko makieta, skorupa, nawet my sami. Nie ma nic, a to, co jest, jest tylko filmem, samo tworzącą się i kopiującą matrycą. Wszystko, co istnieje, jest tylko po to, by sprawdzić, czy rzeczywiście zaistnieć może, by sprawdzić, co z tego wyniknie.
Człowiek jest szczególną istotą. Został obdarzony umiejętnością odróżnienia siebie od reszty świata, a więc ze swej natury jest zdolny do przebudzenia. Co więcej, w chwili obecnej nasze umysły są na takim etapie rozwoju, że w jednej chwili owo przebudzenie nastąpić może.
Budzimy się, czy tego chcemy, czy nie. Nasze wyobrażenie o świecie jest mylne. To, co niesie ze sobą nasza kultura, nauka, religia nijak się ma do ogólnej prawdy. Każdy człowiek nosi w sobie dysonans w stosunku do tego, co mu powiedziano, czego się nauczył, a tego, co widzi i czuje. Jeżeli porówna do siebie te dwie prawdy, nie będą do siebie pasowały.
Prawdziwa natura rzeczy jest zapisana w samej rzeczy. Prawdziwa natura świata jest zapisana w samym świecie. Kluczem do zrozumienia jest sposób patrzenia. Nie jest to trudne. Problemem jest to, że ludzie patrzą nie na samą rzecz, ale poza nią. Ich wzrok jest rozbiegany, nieuważny.
Wszechświat, a więc wszystko, co istnieje, nie jest zbiorem obiektywnie istniejących przedmiotów, a jedynie prostym równaniem przekształcającym informacje. To, co nazywamy prawami fizyki, chemii i biologii, nie może służyć do opisania tego, co istnieje. Tak zwane prawa fizyki to tylko zbiór reguł mający trzymać w ryzach ten kawałek Wszechświata, w którym się znajdujemy. Prawa fizyki są po to, by ściana pozostała ścianą i byś ty w żaden dostępny ci sposób nie mógł przez nią przejść.
W ten sposób została stworzona tak zwana rzeczywistość, ścisłe ramy, w których się poruszasz. Dopóki nie otworzysz szeroko oczu, pozostaniesz tylko królikiem doświadczalnym targanym instynktami. Wiedza, którą posiadasz, wystarczy jedynie do tego, by tańczyć, kiedy blacha pod twoimi stopami zacznie się nagrzewać.