ZAWSZE MASZ TYLE SAMO
Niezależnie od tego, czy jesteś bogaty, czy biedny, zawsze masz tyle samo. Niezależnie od tego, czy płyniesz luksusowym jachtem po wodach Atlantyku, czy idziesz w podniszczonej kurtce brzegiem dobrze znanego ci strumienia, możesz doznawać tych samych uczuć. Zwykła kanapka zjedzona z kochaną osobą smakuje lepiej niż wykwintny kawior jedzony z obcymi sobie ludźmi. Stary Polonez wydaje się być super szybkim pojazdem, kiedy obok siedzi grono serdecznych przyjaciół.
Nim zaczniesz marzyć o luksusie i podniesieniu statusu życia, naucz się najpierw lepiej wykorzystywać to, co już masz. Wiele rzeczy, które wywołują w tobie radość, szczęście i miłość jest dane ci za darmo. Naucz się to dostrzegać, doceniać i czerpać z tego. Jeżeli tej umiejętności nie posiądziesz teraz, może się okazać, że po dojściu do upragnionego dobrobytu, nie będziesz umieć z niego korzystać. Wtedy pogoń za nim może okazać się pułapką, nałogiem, który przyniesie ci więcej rozczarowań i bólu niż szczęścia i radości.
Prawdziwy cel twojej podróży zawsze znajduje się wewnątrz ciebie. Prawdziwe bogactwo jest na wyciągnięcie ręki. Jest go pełno w twojej duszy, w ludziach, których widzisz na co dzień, w przedmiotach i przyrodzie, która cię otacza. Pamiętaj, że zawsze jesteś na tyle bogaty, szczęśliwy i zadowolony, w jakim stopniu potrafisz to wykorzystać. Nigdy więcej, nigdy mniej. Kiedy się modlisz, nie módl się o to, by bogactwo do ciebie przyszło, módl się o to, byś potrafił to bogactwo dostrzec swoimi oczami. Gdybyś naprawdę potrafił je dostrzec, nie pragnąłbyś nic więcej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz