NIECH PORAŻKI NIE WYSTAWIAJĄ CI STOPNI.
Twoja ocena siebie samego nie powinna opierać się tylko na twoich porażkach. Jeżeli coś ci nie wyjdzie, zrobisz coś źle, spaskudzisz jakąś robotę nie możesz myśleć o sobie: „jestem do niczego”. Nie możesz tak myśleć, bo to nieprawda. Sam o tym wiesz.
Twoja ocena siebie samego nie powinna się też opierać tylko na tym, co mówią inni. Zdarza się tak, że jedna osoba powie ci, że jesteś taki i taki. Czasami jest to grono osób. Nawet jeśli ma ono spory autorytet, jego ocena nie musi być adekwatna do tego kim naprawdę jesteś. Przecież nikt, oprócz ciebie, nie wie, jaki jesteś, co sobą reprezentujesz. Nie zawsze to widać w twoim zachowaniu.
Jeżeli chcesz już koniecznie wystawić sobie jakąś ocenę zawsze patrz z szerokiej perspektywy. Przecież ty, to nie tylko dzień dzisiejszy, chociaż byłby on bardzo ważny. Przecież ty, to nie tylko ta sprawa, którą aktualnie się zajmujesz. Dlatego niech chwilowe nastroje poszczególnych ludzi nie wystawiają ci stopni, niech codzienne porażki nie decydują o tym, co o sobie myślisz.