Leżę
Leżę półśniący
w samotnej leśnej głuszy,
pół rozmarzony
realnym sensem odcięty.
Zamknięty
drzemię sobie
w bezosobowym wszechświecie.
Spoczywam
w trawie pachnącej,
wśród liści szelestu
i morza wiatru nade mną.
Wszystko w co wierzę
jest tutaj.
Zasnę
nim myślą przemierzę
sens, nadzieję i zaufanie,
co mieszka wewnątrz.
Leżę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz