Całe rzesze zwykłych „Kowalskich” są jak te owce na pastwisku. Biorą udział w życiu, nie rozumiejąc go. Nie chcą go zrozumieć. Działają jak automaty, powtarzają schematy, działają na zasadzie akcji i reakcji. Dzieje się to bez zastanowienia, czy w szerszej perspektywie to, co robią, w ogóle ma jakiś sens. Świat w większości składa się z takich bezmyślnych owiec. Tylko nieliczni podejmują jakiekolwiek próby zastanowienia się nad tym pytaniem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz