Wbrew pozorom ludzie nie są tym, czym myślą, że są. Każda istota, która porusza się po tej ziemi, jest pasożytem. Jesteśmy rodzajem energii, informacji, zbiorem ściśle zindywidualizowanych posiadających własną świadomość i wolę programów. W pewnym sensie niewiele różnimy się od tych, które pracują w naszych komputerach. Religie świata próbując nazwać ten fenomen, nazwały go duszą, a w psychologii funkcjonuje termin „ego”.
Zamieszkujemy poszczególne ciała, które gwarantują nam kontakt ze światem realnym. Tworzymy z nimi jedną całość, istniejąc jakby w symbiozie. W żaden sposób nie jesteśmy w stanie samodzielnie zaistnieć w tym świecie. Bez naszych ciał ten świat byśmy przenikali na wskroś, bez jakichkolwiek ograniczeń. Nie bylibyśmy w stanie go poczuć w taki sposób, w jaki czujemy go teraz. Jesteśmy tworem, który pochodzi spoza tej rzeczywistości. Nasza prawdziwa forma w niczym nie przypomina tej formy, jaką reprezentujemy teraz.
Tak naprawdę poza tym światem, wszyscy stanowimy jeden organizm. Ten świat umożliwia nam istnienie w wielu jednostkach równocześnie. W ten sposób mogliśmy stworzyć naszą cywilizację, kulturę, religie, całą mozaikę ludzkości. Wojny, głód i inne tragedie to nie wynik ślepego losu a jedynie naszej wolnej woli.
Podział na indywidualne jednostki umożliwił nam odbiór niewyobrażalnej ilości informacji, doznań i doświadczeń.
Ceną za indywidualne istnienie jest utrata znacznej części ogólnej świadomości. Każda istota, zanurzając się przez ludzkie ciało w realnym świecie, traci kontakt z resztą organizmu. Niewielka część, która pozostaje, objawia się w postaci przeczuć, wewnętrznego głosu, sumienia, czy innych odczuć. Uświadamiając sobie to, kim naprawdę jesteśmy jasno widać, że cały świat porusza się w błędnym kierunku. Za bardzo dbamy o rozwój techniki, prawie całkowicie zapominamy o duchowości. I nie chodzi tu o bierne słuchanie tego, co powie ksiądz, czy psycholog. Chodzi o nas.
W pewnym momencie świat dotrze do granicy, gdzie będzie musiał zawrócić albo sam się unicestwi. Czy tego chcemy, czy nie będziemy światkami rewolucji, która odmieni oblicze nas samych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz