Kiedy patrzysz od wewnątrz, wyłącznie z pozycji twojego własnego ja, dostrzegasz konkretne problemy. Każdy z nich stanowi dla ciebie realne zagrożenie. Nic więc dziwnego, że próbujesz je rozwiązać pojedynczo. Do każdego podchodzisz indywidualnie, z rezerwą i szacunkiem. Zwykle każdy cię przytłacza i odbiera chęć do życia.
Posłuchaj. Ja zaproponuję ci coś innego. Nie wiem, czy będziesz w stanie to osiągnąć, ale spróbuj. Zatrzymaj się i spójrz na wszystko niejako od góry, z zewnątrz. Nie patrz z pozycji samego siebie i swojego życia. Wznieś się ponad ziemię i gdzieś wysoko z orbity spójrz na problemy nas wszystkich. Zauważysz wtedy, że wszystko, co tutaj się dzieje to szum, który tworzy nasze życie oraz cywilizacja.
Na świecie żyje ponad siedem miliardow ludzi. Każdy ma setki problemów, mniejszych lub większych zmartwień lęków niepowodzeń i porażek. Wszystkie łączą się w bezsensowną bieganinę. Ile z tych problemów jest naprawdę ważnych dla naszego przeżycia, dla naszej cywilizacji?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz