niedziela, 15 listopada 2020

26 sierpnia 2010

Czwartek


Kawałek mojego raju. 


Niebo kłania się drzewom,

A drzewa śpiewają

Srebrzystych kropel rzeką.

Niosą ocean spojrzeń,

Mglistych westchnień aniołów.


Szeptem wieczornych spowiedzi,

Sumień zaspanych,

Samotnych ludzkich uniesień,

Z wilgotnej ziemi wyrwałem,

Drżącymi rękami wyniosłem

I jestem.


Widzę

Oczami pełnymi troski,

Pełnymi nadziei i marzeń

Wypracowany kawałek 

Mojego raju.





Copyright J.G. 02.07.2003.

Wszelkie prawa zastrzeżone.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz