Czwartek
Kawałek mojego raju.
Niebo kłania się drzewom,
A drzewa śpiewają
Srebrzystych kropel rzeką.
Niosą ocean spojrzeń,
Mglistych westchnień aniołów.
Szeptem wieczornych spowiedzi,
Sumień zaspanych,
Samotnych ludzkich uniesień,
Z wilgotnej ziemi wyrwałem,
Drżącymi rękami wyniosłem
I jestem.
Widzę
Oczami pełnymi troski,
Pełnymi nadziei i marzeń
Wypracowany kawałek
Mojego raju.
Copyright J.G. 02.07.2003.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz