poniedziałek, 4 stycznia 2021

17 grudnia 2010

Piątek


MUSISZ COŚ STRACIĆ, BY COŚ ZYSKAĆ.


Ścigają cię wierzyciele, banki, komornicy? Boisz się, że nic ci nie zostanie. Czy rzeczywiście? Czy mogą ci zabrać wszystko?

Nie! Bo to, co najcenniejsze, jest nie do zabrania. Może nawet jeszcze o tym nie wiesz, ale masz skarb, najcenniejszy na świecie, skarb, który należy tylko do ciebie i tylko ty możesz nim dysponować. Możesz korzystać z niego o każdej porze dnia i nocy, może przynieść ci on niewyobrażalny sukces, ale możesz w ogóle nigdy go nie wykorzystać. Wszystko zależy od ciebie.

Chcą wziąć twoje pieniądze? Niech biorą. Chcą wziąć twoje dobra materialne te, które jeszcze masz? Niech biorą. Nie ma nad czym płakać. To tylko ogon jaszczurki. Jaszczurka gubi ogon w chwili zagrożenia, by zmylić przeciwnika. Ogon odrasta.

Najważniejsze, co masz, to ty sam. Jeśli coś jest już zniszczone i nie da się tego uratować, nie płacz, nie warto. Zostaw tą energię do budowy czegoś nowego. Musisz mieć siły, by zacząć wszystko od początku. Najważniejsza budowa zacznie się dopiero w chwili, kiedy będzie się wydawać, że nic już nie ma, że po twoim życiu pozostały tylko ruiny i zgliszcza. Dopiero wtedy możesz pokazać pełnię swojego skarbu. Kiedy wszyscy będą myśleli, że kompletnie leżysz na deskach, ty powstaniesz i rozwiniesz swoje skrzydła.

Dlaczego tak myślę?

Myślę, że jeśli coś ci nie wyszło w życiu, to dlatego, że ani nie było to twoje prawdziwe życie, ani nie byłeś to prawdziwy ty, ani nie było to twoje zajęcie, które tak naprawdę powinieneś robić, ani nie byli to ludzie, z którymi powinieneś być i robić interesy. Czasami dobrze jest coś stracić, by poznać to, do czego naprawdę jesteś powołany, to co naprawdę chcesz robić, to kim naprawdę chcesz być. By zacząć tworzyć coś pięknego, musisz najpierw pozbyć się śmieci. Śmieci to przede wszystkim stare, złe przekonania, które trzymały cię w miejscu i nie pozwalały realizować twoich marzeń i głębokich pragnień.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz