poniedziałek, 7 września 2020

22 maja 2010

DOWÓD NA ISTNIENIE BOGA.


Dowód na istnienie Boga? Dowodem na istnienie Boga jesteś ty sam. Dowodem na istnienie Boga jest drzewo, które widzisz i chmury nad tobą. Dowodem na istnienie Boga jest cały wszechświat. Bo Bóg to wszystko, co istnieje. Tak, jak twoja ręka jest tobą, i masz jej świadomość, tak ty jesteś częścią Boga i Bóg ma świadomość ciebie.


DEFINICJA BOGA.


Bóg to jest wszystko, co istnieje + to, co nie istnieje, a mogłoby zaistnieć + to, co nie istnieje i nigdy nie zaistnieje. Bóg to wszystko, co istniało i kiedykolwiek istnieć będzie. Bóg to materia: gwiazdy, mgławice, planety, atomy. Bóg to także pusta przestrzeń. Bóg to czas, i wieczność.

Jesteś zbudowany z atomów, więc jesteś częścią Boga. Masz własną świadomość. Twoja świadomość jest jego świadomością.


PYTANIA W SYTUACJI PROBLEMOWEJ.


Często stajesz przed problemami, które na pierwszy rzut oka wydają się nierozwiązywalne. Czujesz jakbyś walił głową w mur. Ogarnia cię lęk i frustracja. Tymczasem pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to zmienić swoje nastawienie. To przekonania tworzą twoje życie. Teraz gdy o tym wiesz masz możliwość zmiany swoich przekonań, a co za tym idzie zmiany swojego życia. Uświadom sobie i uwierz w to, że masz nad nim kontrolę. Spróbuj zadać sobie te albo podobne pytania:

  • Jakie są możliwe rozwiązania tej sytuacji?
    Jak muszę na wszystko spojrzeć, by znaleźć rozwiązanie?

  • Jaki jest zakres obecnego problemu?

  • Co, tak naprawdę może mnie spotkać, gdy problem nie zostanie rozwiązany? Często wyolbrzymiamy to co może nas spotkać. Prowadzi to do paradoksu, w którym czujemy, że zagrożone jest nasze istnienie.

  • Czy moje życie jest naprawdę zagrożone?

  • Czy moje obawy są współmierne do obecnej sytuacji?

  • Czy nie pozwalam sobie na snucie czarnych wizji tylko po to, by zwrócić na siebie czyjąś, lub swoją własną uwagę?
    W którym miejscu powinienem zacząć uzdrawiać swoje myśli?

  • Gdzie w mojej psychice leży źródło obecnego problemu?

  • Jak rozległy jest rejon mojej psychiki wymagający uzdrowienia?

  • Która z moich osobowości jest twórcą obecnego problemu? Spróbuj jej pomóc. Poproś by się ujawniła. Porozmawiaj, wysłuchaj. Obiecaj, że wspólnie spróbujecie znaleźć rozwiązanie. Nigdy na siebie nie krzycz, nie krytykuj, bądź otwarty. Ta część ciebie, która jest zraniona, chora potrzebuje zwykle twojej  tylko troski i uwagi. Nie odcinaj się od niej.

  • Jakich przekonań muszę się pozbyć, by sytuacja wróciła do normy?

  • W co muszę uwierzyć, by uporać się z obecną sytuacją?

Pytania nie muszą być identyczne. Ważne, by zachować schemat. Może wymyślisz swoje, lepsze?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz